Dawno się nie odzywałem ale chciałbym ten post zadedykować dla Tych wszystkich, którzy tak ja traktują Pokera jako czystą rozrywkę, która może przynieść dużo dobrej zabawy :).
Już kilka lat temu wyleczyłem się z marzenia o graniu zawodowo w Pokera online gdyż nie czuję się na siłach psychicznych i fizycznych do tego.
Osobiście podziwiam wszystkich tych, którzy traktują Pokera jako zawód.
Ja zaś traktuję grę w karty jako zabawę i DLATEGO UCIEKŁEM Z POKER STARSÓW. Jak dla mnie ten pokerroom jest totalnie nie przyjazny dla amatorów. Jest to oczywiście moje osobiste zdanie i wielu może zupełnie inaczej o tym myśleć.
Jak dla mnie to wszystko tam jest zaregowane….turnieje gdzie gra kilka tysięcy osób i dojście do kasy zajmuje wieczność, a za to słynne 90tki i 180tki są bardzo obstawione przez osoby, które grają po kilkanaście stołów aby wyrobić punkty VPP. To mi bardzo psuło zabawę i kompletnie nie sprawiało mi radości tam granie od dłuższego czasu.
Mnie to wszystko odstraszało i postanowiłem wypłacić wszystkie środki i rozpocząć poszukiwania Softu, który mi odpowiada.
Padło na PartyPoker ( Ja osobiście gram na niskie stawki od 5$ do 22$ ) i ten pokerroom ma idealne turnieje 6-MAX turbo, gdzie zawsze jest od 100 do 300 graczy. Turnieje są co 2 godziny, więc zawsze o dowolnej porze mogę się do jakiegoś zapisać.
Co dla mnie jest bardzo dużym plusem to stack początkowy – gdyż wynosi on standardowo aż 10 000 ( nie jak w PS gdzie dostaje się 1500 lub 3000 żetonów). Taki stack bardzo mi się odpowiada, gdyż daje trochę spokojnej gry na niższych levelach i możliwość częstszej gry niestandardowej.
Dodatkowo zgodnie z stwierdzeniem, że jak grasz średnio to szukaj miejsca gdzie gdzie jest dużo graczy podobnych lub słabiej grających – to tu mogę się odnaleźć ze swoimi umiejętnościami 🙂
Zagrałem już z 50 turniejów, kilka razy znalazłem się na stole finałowym i nawet raz wygrałem turniej zgarniając ponad 300$. Poniżej dowód wygrania pierwszego turnieju w życiu online J

Także z czystym sumieniem mogę polecić ten pokerroom i będę co jakiś czas informował o dalszych swoich wrażeniach. Może jak rozegram z 200 turniejów to potwierdzę czy to jest taki początkowych zachwyt czy nadal jest to bardzo ciekawa alternatywa dla wszystkich, którzy grają po 1-2 turnieje dziennie wieczorem 🙂



