To będzie komentarz do wydarzeń bieżących, poniekąd prześmiewczy, choć wnioski śmiertelnie poważne.
Piekło się otwiera
PieS podnosi rake w turniejach i na stołach cashowych. Podobno tylko te droższe, ale symulacje pokazują, że podwyżka sięga nawet 100%. Co ich ugryzło? Z takim impetem propagowane shit end go również będą miały wyższy rake – teoretyczne 4% dobije do 7%!
Ponadto dla graczy z tzw. rynków regulowanych dojdzie opłata w turniejach od rebuya i w satelitach również!
Niezły prezent na Halloween.
Eksplozja dyni
Wyjaśnienie jest bardzo proste: Trybunał UE uznał, że kraje unijne, które wprowadziły regulacje hazardu online NIE MOGĄ stosować zwolnienia operatorów z podatku VAT.
MUSZĄ ten podatek naliczać (od swoich obrotów) i płacić. Wyrok dotyczył konkretnie Francji, a jeden z operatorów już sobie wyliczył, że musi zabulić €500k (to jaki oni obrót mają, jeśli to 15%?).
Oczywiście operatorzy nie działają charytatywnie i doliczą ten podatek graczom. I to się właśnie dzieje na PSie. Podwyżka rejku tak naprawdę to VAT nałożony na graczy. Co więcej, w zależności od ustawodawstwa kraju może się okazać, że także wygrane turniejowe zostaną owatowane.
Zamiast 25% podatku od wygranej w kasynie, w SundayMilion zapłacicie 23% VAT (od wygranej brutto tylko 18,7% bo to się liczy z góry) :p
Pozdrawiam wszystkich miłośników regulacji rynku, a zwłaszcza EUrofilów.
Strasznej dyni życzę.
Niepoprawny pies
fotka tytułowa (lekko zmieniona) i przepis na wino z dyni
za http://malinowe-ogrody.blogspot.com/2013/10/wino-z-dyni-w-dyni.html



