Gordon in my bathroom

Dwa miesiace pobytu w Tajlandii za nami. Pod koniec sierpnia udalismy sie do Immigration Office i za jedyne 190pln przedluzylismy nasza wize o kolejne 30 dni. Dzieki temu wrzesien spedzimy jeszcze bezwyjazdowo. Wstepnie zaplanowalismy juz pierwszy visa run i pod koniec WCOOPa wyjedziemy na jeden dzien do Singapuru. Wylatujemy rano, a wracamy wieczorem i dzieki temu wiza odnowi nam sie o kolejne 60 dni (a po wizycie w IO nastepne 30 dni) i nastepny visa run zrobimy dopiero w grudniu, na 99% do Malezji.

W moim wypadku jest jeszcze o tyle lepiej, ze zaraz potem polece na PCA i albo tam, albo w Malezji wyrobie nastepna wize turystyczna  nie bede musial juz wyjezdzac az do konca pobytu. Sprawdzalem wstepnie loty z Tajlandii do Miami i jest to niezla wyprawa. Mozna na przyklad leciec 1,5h do Kuala Lumpur, nastepnie 13,5h do Paryza, miec 2h przerwy i kolejne 10h do Miami. Super pod wzgledem oszczednosci czasu, ale zapewne nieco meczace. Mozna tez leciec 7h z Phuketu do Kataru, 1h przerwy, 7h z Kataru do Londynu, 1h przerwy i 7h z Londynu do Miami… Dodatkowo od momentu wylotu do ladowania w Miami, moja strefa czasowa zmieni sie o 11h… 🙂

Jezeli chodzi o pobyt na Phuket, to odwiedzilismy jeszcze kilka miejsc i mamy te wyspe juz praktycznie cala zjezdzona. W jednym z miejsc nadzialismy sie na malpy i jest z nimi smieszna sprawa. Niby takie oswojone i wesole, a z drugiej strony straszne cwaniaki i zlodzieje. Kilka z nich zaczepialo nas i zabawialo na mostku, a kilkadziesiat metrow dalej ich kumple 'przetrzepywali' skutery stojace na parkingu. To chyba ich rutynowe dzialanie i nakreclismy nawet z tego krotki filmik:

Dzieki kontaktowi z malpami, mialem rowniez przyjemnosc odwiedzic International Hospital na Phuket, bo od jednej z malp zarazilem sie jakas infekcja (niewielka miejscowa wysypka), podobno popularna tu na wyspie. Mily lekarz wszystko mi wytlumaczyl, ze to nic groznego i zniknie w ciagu 2 tygodni. Natomiast bardzo podobala mi sie sprawna organizacja wizyty. Zadzwonilem dzien wczesniej i umowilem sie na wizyte na 14. Bylem pare minut przed i wypelnilem jakis formularz (standardowy w szpitalu, czy jestem uczulony, jakiej jestem wiary, czy mam ubezpieczenie, osoba do naglego kontaktu, itp), skserowano moj paszport i zrobiono zdjecie. Polecono m pojechac na 4 pietro, gdzie miedzy innymi przyjmowal dermatolog. Tam w kolejnej recepcji bylem juz w systemie i dostalem numer identyfikacyjny. Za chwile ten numer wywolano do gabinetu. Sympatyczny tajski doktor obejrzal objawy, pobral probke i polecil poczekac chwile pod gabinetem. Po dwoch minutach zaprosil znowu, pokazal jak to wyglada pod mikroskopem, powiedzial co to i ze dostane masc i tabletki i ze to nic groznego. Po chwili pielegniarka zaprowadzila mnie na dol do apteki i dala tam komus jakis swistek i poprosila, zebym poczekal. Po minucie moj numer wyswietlil sie nad kasa, poszedlem i zaplacilem (ok 90pln za wizyte i 100pln za leki) i z potwierdzeniem poszedlem do okienka obok gdzie juz czekaly na mnie medykamenty, kazdy opisany po angielsku jak stosowac i ile razy dziennie i z moim imieniem i nazwiskiem. I tyle. 20 minut i moglem wracac. Bardzo przyjemnie. Byc moze bede musial sie tam niedlugo udac ponownie, bo wczoraj na jakiejs dzikiej plazy strasznie przykopalem w kamien i palec u nogi zrobil mi sie calkiem siny 🙁

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

W miedzyczasie udalismy sie wycieczke, zeby zobaczyc czym tak ekscytuja sie fani Tajlandii w Polsce, czyli zaliczylismy Patong by night. A ze ostatnio bylo pod blogiem Prospekta i moim kilka zapytan o to, jak to wyglada, to zmontowalem krotki klip z naszej wzyty:

Ogolnie sodoma i gomora 🙂

Z rzeczy waznych, kilka dni temu pojawil sie oficjalny trailer nba2k14, a premiera juz za niecaly miesiac. W ramach przerw miedzy sesjami postanowilem wprowadzic sobie kilka uaktualnien w skladach i zagrac final nba miami (juz z odenem i bez millera) z golden state (juz z iguodala) na prawie najwyzszym poziomie trudnosci. Wyszedl bardzo ciekawy final i jak ktos jest takim fanatykiem jak ja, to mysle, ze chetnie obejrzy chocby ten mecz nr 6 (a jezeli jest mniejszym fanatykiem, to przynajmniej od minuty 14:30):

I jeszcze trailer nba2k14:

I jeszcze troche o pokerze. Za tydzien startuje WCOOP, tradycyjnie z zapasem wybralem i zarejestrowalem sie do turniejow, ktore mnie interesuja (glownie 4max, 6max i 8max). Nie bedzie ich wiele, zeby nie odciagac mnie za bardzo od grindu i challengu. Dodatkowo, pewnym wyzwaniem jest moja obecna strefa czasowa, ponizej na grafice widzicie czasy rozpoczecia turniejow wg mojego czasu lokalnego. Biorac pod uwage strukture gry, pewnie niezle zaburze swoje dotychczasowe funkcjonowanie, ale frajda z gry powinna to wynagrodzic.

Jak widac na obrazku wyzej, rowniez dzisiaj zaczyna sie seria turniejow Giveaway, do ktorych moze zarejestrowac sie kazdy, kto w sierpniu zdobyl odpowiednia ilosc vpp. Do rozdania milion dolarow w gotowce i ticketach wcoop i z tego co wiem, turnieje beda sie odbywaly w smiesznej formie. Sa one automatyczne i rozgrywane sa bez naszego udzialu (nie trzeba byc nawet zalogowanym, zeby brac udzial, mozna po prostu potem sprawdzic wyniki). Beda mialy formule 4-max shootout. Czyli zostajemy posadzeni przy 4-osobowym stole i kazdy gracz automatycznie zagrywa allin. Zwyciezca przechodzi do nastepnego 4-osobowego shootouta i tak az do skutku. Bedzie wesolo, bo mozna sie 'dopingowac' 🙂

I na koniec o challengu. Mozna go na biezaco sledzic tutaj: http://forumserver.twoplustwo.com/174/poker-goals-challenges/40k-low-stakes-zoom-w-rb-while-thailand-1349178/

Ostatni tydzien mialem calkem udany, ogolny winrate mam bliski zakladanemu (choc volume duzo mniejszy), ale nadal jestem nieco ponizej zera. A co za tym idzie, nadal nie moge sie ogolic (takie postanowienie mam od kilku tygodni, moge to zrobic dopiero jak na koniec ktoregos z tygodni bede na plus z gry przed rakebackiem) i obecnie wygladam tak:

Na poczatku broda byla zabawna, ale teraz juz mnie nieco irytuje i najchetniej bym sie juz ogolil. Moze juz w niedziele? Na pewno jak juz sie bede golil, to zostawie sobie na chwile same wasy i bede straszyl chlopakow w domu 😛

A ponizej statystyki i ogolny wykres challengu:

Liczba rak: 336,044
Zysk/strata (EV): -$522,24 ($784,86)
bb/100 (EV): 1,42 (1,73)
ilosc VPP: 67,896
ilosc FPP: 237,636
Bonusy, milestony: $3296
Po uwzglednieniu rb: $2741,51

Powodzenia przy stolach!

DaWarsaw

Kod do rejestracji: POKERTEXAS