Downswing nie istnieje

Podczas sesji miałeś pecha i Twoje AA zostało zmiażdżone przez Q7 Twojego przeciwnika ? Co robisz ?

Większość z nas siada przed komputerem, laptopem czy tabletem i rozpoczyna grę z uśmiechem na twarzy i z wielką nadzieją, że akurat ta kilkugodzinna sesja przyniesie nieprawdopodobne zyski…no bo któż nie chciałby się syto wzbogacić rozpoczyna się gra…pasujesz kilka pierwszych rąk, aż w końcu trafia Ci się monster !

HURA !

Moje AA na ręce z pewnością jest teraz najlepsze…w dodatku jestem na buttonie…zobaczmy co się dzieje przede mną…hmmm fold, fold, fold, call, fold, raise…jakby tu urządzić skurczybyka ? Robię reraise —> wszyscy pasują poza pewnym gościem, który wcześniej raisował…chwila zastanowienia z jego strony i BUM ! wpycha wszystkie swoje żetony na stół…ma ich 2450, zaś my mamy 1900…

Mamy asy…

Call ?

Fold ?

Stawiamy wszystko na jedną kartę i…..CALL

AA vs Q7 !!!!!!!!

Zadowoleni popijamy herbatke patrząc na to, jak zaraz nasz przeciwnik zostanie pokonany, a my dorobimy się double upa już na początku turnieju…

Flop : Q 9 2…pff zgarnął parkę, ale to przecież nic dla naszych asów

Turn : 5…JUPIKAJEJ ! tylko jedna karta dzieli nas od wygranej

River : 7…………………

Z wrażenia i niesmaku spowodowanego sytuacją prawie połykamy kubek z herbatą….

Któż z nas nie spotkał się z taką sytuacją ?

Prawda jest taka, że tego typu zagrania będą nam towarzyszyć niezależnie od tego, na jakim gramy poziomie. Pytanie tylko brzmi, jak sobie z nimi radzić ?

Downswing z pokerowego słownika oznacza pewien okres czasu, w którym gracz odnotowuje straty z powodu pecha.

Ale czy pech rzeczywiście istnieje ?

Prawda jest taka, że ludzie wymyślili pecha po to, by usprawiedliwić swój gorszy okres w życiu, pracy itp. Pecha tak naprawde nie ma…on nie istnieje. Wyobraźcie sobie, że możecie grać w pokera bez jakichkolwiek ograniczeń, bad beatów, czy słabych zagrań. Jak się czujecie z taką myślą ? Z pewnością już garniecie się do stołów, żeby zacząć kolejną eskapadę.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

Już od samego początku powinno się zaczynać grę z przeświadczeniem, że wygra się…nie z przeciwnikami, ale z samym sobą. To co z tego, że karta nie pójdzie ? Czy to oznacza, że jestem słabym graczem ? Że się do tego nie nadaje ?

Najsławniejsi gracze, odnoszący sukcesy w jakiejkolwiek dziedzinie musieli przejść przez pewien gorszy okres, by znaleźć się na szczycie. Nawet teraz borykają się z gorszymi decyzjami, ale to nie przekreśla tego, co robią…po prostu robią to dalej…bo to ich pasja.

Najgorszym możliwym sposobem na grę w pokera jest zasiadanie do stołu z myśą, że przegra się wszystkie pieniądze. Spotkałem się już z takim myśleniem : „Usiądź do stołu i przygotuj się, że możesz przegrać wszystko”. Co to za myślenie ? Mi osobiście nie pomaga tego typu „wsparcie”. To tak samo jakby powiedzieć osobie, która pierwszy raz będzie skakać na bungee : „Stary możesz wjechać tym dźwigiem na górę, ale jak skoczysz, to możesz się zabić”. I w umyśle osoby skaczącej rodzi się strach, który paraliżuje go do tego stopnia, że nie skacze. A to, co mógł zrobić, pozostaje jedynie w jego wyobraźni.

Poker jest taki sam…nie siadaj do stołu z myślą, że przegrasz…najlepiej, nie siadaj do stołu z żadną myślą, która może Cię blokować podczas gry. Najważniejszym elementem pokera jest czerpanie przyjemności z gry i pokazanie swojej strategii z jak najlepszej strony !

Pech nie istnieje, a wszelkie ograniczenia występują jedynie w Twojej głowie !

To od Ciebie zależy, ile będą tam gościć !

Do zobaczenia przy stole !

Kod do rejestracji: POKERTEXAS