Pierwsze wyjście z mroku…

A Ty tu czego?!

Witam!

Z tej strony Koliber! Kilka słów o sobie? OK, tylko krótko. 24 lata, mieszkam, studiuję i chwilowo nie pracuję w trójmieście. Mam syna, żonę i drogie marzenia:) 

Kim będę za rok? To proste – wygrywającym pokerzystą! 

Początki.

Pogrywam w NLH od prawie 2 lat. Przegrywam, wygrywam, gambluję, nituję,…SZUKAM! Zaczęło się od grania live w klubie studenckim HiFI. Większość się dopiero uczyła, będąc zielonym gościem potrafiłem nie wtapiać tam kasy.

Online Zaczynałem od przegrania darmowego kapitału mojego, żony i kumpla na PP i FTP. Potem przenosiny na bwin już z własnej kieszeni. Gruby upswing na początek przygody -nie ma nic lepszego!:) Bez HUDa i większego pojęcia o grze zarobiłem parę k$ startując od 30$. Złapałem zajawkę. Przeczytałem podstawowe arty, zacząłem grać z HUDem, coś jednak nie szło. Okazało się, że między mną a wygrywającym w longrunie graczem jest przepaść… duuża:) Zacząłem bardziej się starać. Wymieniłem MTT na S&G, liznąłem cashówki. Miotałem się dłuższy czas. Grałem, grałem a poziom bankrolla stał w miejscu.

ZOOM

W listopadzie nastąpił przełom. Zacząłem grać ZOOMa, miałem do wyrobienia bonus na koncie a szybki poker idealnie się nadawał do uzbierania potrzebnych VPP. Zacząłem na NL10FR, szybko przeszedłem na NL25FR, grało się super, bankroll szedł w górę, przebiłem 1000$ pierwszy raz od bardzo dawna i się nie zatrzymywałem. Zachłanność moja jednak granic nie zna. Przy odpalaniu stolików regularnie w oczy bił mi czerwony pik grindującego wyżej DaWarsawa.

8 stołow ZOOM jednocześnie wydało mi się wtedy świetnym pomysłem na gruby rakeback. Oczywiście opłynąłem grubo 🙂 Zatrzymałem się na 300$ w bankrollu zanim rozsądek się dobił do łba i przeforsował pomysł o zejściu na niższy limit. Nikomu, kto uczy się gry w pokera nie polecam grania takiego multitablingu. Najlepsze decyzje stają się automatyczne, tylko dobre, a to nie starcza by wygrywać. Z każdej lekcji jednak płynie opłacone $ doświadczenie. Jestem znacznie lepszym graczem niż byłem choćby rok temu.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

Wyzwanie

Czas na usystematyzowanie gry. Tyle już gram, że wypada by w końcu zacząć na tej grze zarabiać. Przepracowałem wakacje jako fizyczny i nie zamierzam tego powtórzyć w tegoroczne lato. A więc spójrzmy na liczby:

Cel Maximum Maximorum: NL200 + grube wakacje za granicą

Cel Min: NL100 + wypad w polskie góry

Bankroll na start: $400/NL10FR

Założenia:

– utrzymać wygrane na poziomie 4BB/100

– zagrać MIN. 40k rąk miesięcznie

– rakeback wydawać na cele pozapokerowe

z ww. wychodzi ~16BI miesięcznie zysku

– gra na 2 stołach ZOOM, analiza, gra pod zysk z gry, nie promocje, rakeback

Oglądam filmy szkoleniowe, analizuję swoje rozdania, staram się być coraz lepszy, dla NL25 z racji, że tam już byłem przyjąłem potrzebny bankroll tylko na poziomie $625, na wyższe limity zastosuję bardziej restrykcyjny BRM.

Mam nadzieję, że dzięki upublicznieniu mojego planu będę miał większą motywację by w tym postanowieniu wytrwać. Sądzę, że zamykając w ramy swoją grę, zacznę lepiej panować nad swoimi gambolowymi pomysłami na szybszy przychód i osiągnę zamierzony cel.

Uda się? MUSI !!

Do następnego !! Oby były pozytywne wieści 🙂

ps. Konstruktywna krytyka mile widziana

Kod do rejestracji: POKERTEXAS