Witam,
na początku zaznaczam że właśnie piszę pierwszego bloga w życiu. Nie mam pojęcia czy pomoże mi on w założonym celu ale zobaczymy.
Przygodę z Pokerem zacząłem jakieś 2 lata temu. Kolega na jakiejś imprezie mnie zaciekawił a zbiegło się to z relacją Partouche Poker Tour w Eurosporcie. Od tego czasu pogrywam sobie głównie na PS z miernymi wynikami. Na początku mówiłem sobie że nie wpłacę kasy… no cóż, nie udało się bo gra na Play Money mnie w ogóle nie poruszała. Więc wpłaciłem kilkanaście $ które dosyć szybko przegrałem. Następnie zacząłem czytać artykuły, porady itp. więc już jako „doświadczony” gracz wpłaciłem $200 🙂 – efekty był takie ze po przygodzie na stolikach cashowych na wyższych stawkach – straciłem prawie 100% . Na jakiś czas dałem sobie spokój, ale że fascynuje mnie ta gra, stwierdziłem że będę się więcej uczył i grał ostrożniej.
Od stycznia grałem dużo mniej, po części dlatego że się przeprowadzałem z Poznania do Zgorzelca ale również dlatego że to kilku lekturach zobaczyłem u siebie karygodne błędy.
Teraz sytuacja wygląda następująco:
Na PS mam $51,5. Chcę powiększyć to o kolejne $20 ale jak rozwiążę quiz na intelipoker to do tego dostanę kolejne $20 uwalniane w dwóch ratach. Pewnie dziś go już tego nie zrobie ale na pewno do końca tygodnia. W przyszłym tygodniu chcę zacząć turnieje SnG na PS z wpisowym $1 ($0,91-$0,09) na 90 osób.
Moim celem jest aby do końca roku dojść do $150. Następne cele będę ustalał na podstawie tego jak mi poszło oraz waszych komentarzy.
Rozumiem że znajdą się osoby które mogą wyśmiać moje plany ale trudno. Nie mam wrodzonego talentu do gry więc muszę po prostu ciężko pracować.
Będę bardzo wdzięczny za konstruktywną krytykę.
Pozdrawiam


