Ja gram, a Ty?

(uwaga, tekst jest pompatyczny i nie wiele wnosi do życia ludzików taboretów i trolli)

Najdejłsza wiekopomna chwiła – part tu (tudzież DWA jak ktoś nie kuma po angielsku).

Po dość przykrych przeżyciach osób które miały styczność z FTP, po nowych zmianach w prawie zaczynamy czas rodem z gry fallout, postapokalipsa. Nie objawi się ona walką z zombiakami czy zabijaniem toksycznych krów (tudzież sprintów przed toksycznymi skorpionami). Będzie jednak dla nas równie dużą próbą. Okaże się bowiem, czy ulegniemy pod naciskami i stresem sytuacji czy wręcz przeciwnie, pokażemy swoją siłę. Po przykrej sytuacji największej konkurencji PokerStars dostałem dość sporą ilość wiadomości o charakterze „teraz to się musicie cieszyć” i było to dla mnie dość hmm przykre. Moja praca polega na tym, by być „dla społeczności”. W całej sytuacji więc nie rozpatrywałem w kontekście korzyści a w kontekście „Pokerzyści zostali poszkodowani”. Bo taka prawda. Co z tego, że ktoś nie zagra na FTP skoro na PS też nie zagra, bo przecież stracił swoją kasę. A nawet jak nie całą, to jak ma teraz nam zaufać?

Całe szczęście, zaufać może, bo PokerStars zawsze pilnował interesu graczy – co było widoczne przy okazji ostatnich wydarzeń.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

A jak się zmienia moja wizja dalszej pracy w kraju, w którym promuję coś nie do końca pozytywnie widzianego przez prawo? Ano można by pomyśleć, że dość słabo 🙂 ale jest całkiem ok bo wiem, że mamy opcje. Przede wszystkim, jako harcerz i fascynat tematyki „negocjacji” wiem, że w przypadku konfrontacji najważniejsza jest „wspólnota”. W związku z tym, stworzyłem sobie „prywatnie” taką stronkę : www.gramwpokera.pl i powoli po cichu zaczynam zbierać tam ludzi, którzy – uwaga uwaga – grywają w Pokera i nie boją się tego powiedzieć. Deklaracja gry nie jest niczym nielegalnym i nikt, ani rodzime prawo ani facebook nie przyjdą i nie zabiorą mi tego kanału… zwłaszcza, że na Facebooku założyłem go ja, arvind 🙂

Jak to ma jednak sens, takie zbieranie ludzi w jednym miejscu? Ano taki, że :

  1. Poker jako jedna z najpopularniejszych gier na świecie…wcale nie jest taki popularny. Co za tym idzie, dla szarego Kowalskiego nasza walka o prawo do gry w Pokera to tak jak dla większości myślę z nas walka o dopuszczenie kotów syjamskich z włosiem na konkursach międzynarodowych psów wyścigowych. Nikogo nie boli ale nie brzmi to jak coś, o co warto walczyć…
  2. Idąc tym tropem, jeśli się zacznie coś więcej dziać i taki szary kowalski zechce się czegoś dowiedzieć – a np. nie ufa mediom takim jak gazety czy portale informacyjne – to fajnie by było by mógł zobaczyć, czy przypadkiem ktoś z jego znajomych nie „siedzi w temacie”. Wchodząc na stronę www.gramwpokera.pl zobaczy listę swoich znajomych z fejsa którzy kliknęli lubię to (+ całą resztę anonimowych dla niego ludzi). To jest kluczowy moment.
  3. Tylko z Waszą pomocą to się może udać. Pokażmy się światu i bądźmy dostępni. Odpowiadajmy na pytania i pomóżmy sobie nawzajem.

No i cóż, to tylko początek. A tak przy okazji, szukałem sobie fajnej opcji na koszulkę związaną z akcją. Wrzuciłem sobie logo na stronie spreadshirt.com i wyszło takie coś:

Problem w tym, że nie było rozmiaru M no i trochę drogo wychodziło (ponad 100pln za sztukę). Jakby ktoś znał fajne generatory koszulek (z dobrej jakości tshirtami) to dajcie znać 🙂

Kod do rejestracji: POKERTEXAS