Jeśli chodzi o pokera to ostatnie tygodnie były spokojne, bez jakich szałowych wyników, ale co najważniejsze do przodu.
Na PokerStarsie udało się odnieść dwie wygrane, dzień przed wylotem na relację z Eureka Poker Tour w Pradze wygrałem 180 osobowego sit&go za $2, a dzień po powrocie udało się ogarnąć 180-osobowego sita za $3 z rebuyami. Przy niewielkiej ilości turniejów jakie grywam to całkiem sympatyczne wyniki, ale w najbliższym czasie raczej ich już nie powtórzę. O tym dlaczego tak będzie w dalszej części bloga.
Marcowa Liga Paradise była dla mnie całkiem udana – dwie wygrane + jeszcze parę wysokich miejsc pozwoliły zająć 9 miejsce w klasyfikacji miesiąca. Zabrakło jeszcze ze dwóch dobrych wyników, żebym mógł powalczyć o wyższe miejsce. W klasyfikacji generalnej wskoczyłem do TOP-30 i chociaż na TOP-8 szans już nie mam to na pewno powalczę jeszcze o poprawienie swojej pozycji. Jak na razie początek kwietnia niezbyt udany, ale pozostało jeszcze sporo turniejów więc będzie okazja się poprawić.
Jako, że nic spektakularnego w mojej pokerowej "karierze" się nie wydarzyło to najistotniejsza będzie chyba decyzja jaką podjąłem kilka dni temu. Pokerem dobrze się bawię, turnieje dają emocje i podnoszą adrenalinę, ale postanowiłem ponownie podejść do gry trochę poważniej. W związku z tym, że czas jaki przeznaczam na grę jest dość ograniczony – z reguły siadam do gry koło 20:00 jak córki pójdą już do łóżek, a rano muszę wstać więc granie dużych turniejów MTT odpada. Nie lubię, a może po prostu nie umiem grać jakiegoś masowego multi tablingu więc odpada również poważniejsze granie sit&go. W związku z tym postanowiłem, że najbliższe trzy miesiące poświęcę na solidne i regularne granie cashy w Omaha PL. W tej grze czuje się nieźle i chociaż na pewno sporo brakuje mi do perfekcji to uważam, że na niskich stawkach, z których będę zaczynał (PL$25) powinienem sobie poradzić. Za mną dopiero kilka dni gry, początek był udany, ostatnie dwa dni mniej, ale jestem dobrej myśli. W związku z tym, że chcę spróbować poważniejszego podejścia do mojej gry podjąłem też, mam nadzieję, że przełomową dla mnie decyzję o rozpoczęciu korzystania z Holdem Managera 🙂 Zobaczymy co wyjdzie z tej współpracy z moim nowym "pokerowym przyjacielem".
Turnieje odsuwam więc na bok, do końca kwietnia pogram tylko Ligę Paradise'a i w miarę możliwości bankrollowych parę razy spróbuję pewnie swoich sił w satelitach do kolejnej Eureki, która rozegrana zostanie w Novej Goricy.
Legia o jakiej marzyłem?
W kilku ostatnich wpisach na blogu starałem się omijać tematy niezwiązane z pokerem, ale po ostatnich wydarzeniach muszę się jakoś "wypłakać" i napisać parę słów o sytuacji w Legii Warszawa.
Sezon zaczynał się od wielkiej kampanii reklamowej "Stadion o jakim marzyłeś", w domyśle na tym stadionie miała też grać drużyna o jakiej marzyć mieli kibice Legii. Tymczasem okazuje się, że o takiej Legii to mogli marzyć kibice innych drużyn, bowiem dzisiaj doszło do sytuacji, w której w zasadzie z nikim w polskiej lidze nie wygrywa się tak łatwo jak z Legią. Teraz mogłaby ruszyć kampania reklamowa pod hasłem "Masz problem? Twoja drużyna jest w dołku? Zapraszamy na Łazienkowską – 3 punkty masz jak w banku".
Legia gra fatalnie, brzydko, bez żadnego stylu, tragicznie w obronie i nieskutecznie w ataku. Nie mamy bramkarza, środkowi obrońcy co chwilę popełniają tragiczne w skutkach błędy, nie ma rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia, ze skrzydłowymi też jest niewesoło, a w ataku jest tylko jeden gość na którego można liczyć (Hubnik), ale zagrał on na razie tak mało meczy, że trudno powiedzieć czy to na pewno będzie gwiazda naszej ligi. Trener Maciej Skorża bredzi coś o poprawie gry, cytat z dzisiejszego wywiadu "Gdy patrzę na to wszystko trenerskim okiem widzę, że zespół idzie do przodu" – tego zdania w obliczu ostatnich wyników Legii nie trzeba nawet komentować. Dodatkowo wydaje się, że trener nie panuje nad zespołem, robi nieprzemyślane zmiany i ogólnie trudno zauważyć w grze Legii jakiś wpływ trenera. Jak to napisał Wojciech Kowalczyk "Skorża zdobył kolejny tytuł mistrzowski dla Wisły".
Jednak to co się dzieje na boisku i ławce to tylko skutek działań, które swój początek biorą w dyrektorskich gabinetach. Odkąd ITI weszło w Legię (2004 rok) nie udało im się znaleźć jednej osoby na kierowniczym stanowisku, która sprawdzałaby się w swojej pracy. To co dzieje się na górze w Legii znakomicie podsumował w felietonie Stanisław Szczepłek pisząc
"Piotr Zygo, przedstawiając się dziennikarzom po nominacji na prezesa,
za swój główny atut uznawał fakt, że jako chłopak chodził na Legię.
Leszek Miklas, wcześniej prezes, dziś wiceprezes, trafił na
Łazienkowską w połowie lat 90. z działu marketingu zakładów FSO. Obecny
prezes Paweł Kosmala jest specjalistą w dziedzinie zarządzania,
finansów i handlu. Był prezesem grupy Onet i wiceprezesem ITI. Jarosław
Ostrowski jest prawnikiem. Marek Drabczyk pilnuje w klubie spraw
związanych z budową stadionu. To są niewątpliwie fachowcy w swoich
dziedzinach, ale klub to nie jest tylko liczenie krzesełek na
stadionie, sprzedane karnety i wizerunek w mediach, zresztą coraz
gorszy. To także znajomość realiów futbolowych niezbędna przy
podpisywaniu umów z piłkarzami, trenerami, a nawet firmami
ochroniarskimi."
Trudno się z tym nie zgodzić, a ja tylko zastanawiam się o co chodzi panu Walterowi. To w końcu biznesmen z olbrzymimi sukcesami, twórca jednego z największych koncernów medialnych w Polsce. Tymczasem w Legię pakuje on pieniądze i można odnieść wrażenie, że z roku na rok jest coraz gorzej. Aż boję się pomyśleć co będzie dalej…
Na koniec jeszcze dwa zdania o sprawie, o której miałem nie pisać, bo uznałem, że szkoda na to mojego i Waszego czasu. Chodzi oczywiście o pobicie Kuby Rzeźniczaka przez "działającego w afekcie" Starucha, czyli gniazdowego na "Żylecie". Dla mnie sprawa jest prosta – piłkarza kibic bić nie może, jeśli Rzeźniczak obraził kibiców to oczywiście powinien dostać solidną karę finansową, ale "Staruch" przez dłuższy czas wstępu na stadion mieć już nie powinien. Mam nadzieję tylko, że nie skończy się kolejnym debilnym protestem…


![Co dzieje się na GGPoker w październiku [festiwale MTT, wyścigi NLH/PLO i inne, freerolle] Promocje GGPoker na październik](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/10/promocje-GGPoker-pazdziernik-100x70.jpg)