Witam nowych blogowiczów Panią Agnieszkę oraz Krzyśka i życzę im powodzenia przy stolikach.
W trakcie oczekiwań na Amelkę obserwowałem najnowsze wiadomości w sprawie dwóch ustaw hazardowych. Tak jak wielu ekspertów przewidywało obie okazały się bublami i już pojawiają się pierwsze głosy zarówno w Polsce jak i z Unii Europejskiej, że tak łatwo z ich przyklepaniem nie będzie. UE ma poważne zastrzeżenia zarówno co do trybu wprowadzenia ustawy głównej (tej zabraniającej pokera w kasynach) jak i do jej zawartości a lokalnie są duże szanse, że Trybunał Konstytucyjny uzna ją z sprzeczną z konstytucją. Obie te instytucje mogą wpłynąć na całkowite jej uchylenie lub przynajmniej częściowe. W każdym razie musimy przypilnować aby cokolwiek nowego traktowało pokera i pokerzystów sprawiedliwie a nie jak coś gorszego od ruletki.
Co do projektu ustawy zabraniającej gier online to już w ogóle szanse na jej wprowadzenie są minimalne, gdyż łamie tyle zapisów UE oraz praw obywatelskich, że raczej nie mamy się tutaj o co martwić. Tutaj też musimy przypilnować aby nowe zapisy (które będą musiały w końcu powstać) tak zalegalizowały pokera online aby było to rozsądne zarówno dla nas jak i dla Państwa.
W związku z tą sytuacją udzieliłem paru wywiadów, między innymi do radiowej Trójki, Przekroju oraz Gazety Prawnej (jako odpowiedzi na wywiad z ministrem Kapicą gdzie opowiada bzdury na temat sytuacji pokera w starej i nowej ustawie), mam nadzieję, że ukażą się w gazetach w wersjach papierowych a nie gdzieś w sieci na pół godziny.
Doskonałą wiadomością jest oczywiście fakt, iż Międzynarodowa Federacja Pokera stanie się członkiem Międzynarodowej Federacji Sportów Umysłowych, która to Federacja jest członkiem MKOL. Oznacza to, że poker stanie się dyscypliną olimpijską. Oczywiście nie będzie to skutkowało pojawieniem się pokera na Olimpiadzie (tak samo jak nie ma niej przecież Brydża czy Szachów) ale pojawi się na Olimpiadzie Sportów Umysłowych. Jest to więc dowód na to, że pokera w żadnym wypadku nie należy traktować na równi z ruletką czy automatami (a nawet gorzej jak to jest teraz w Polsce).
Najlepiej by było stworzyć licencjonowane kluby pokerowe (takie jak są na przykład w Czechach czy Austrii) gdzie nie będzie gier czysto hazardowych jak ruletka czy automaty tylko sam poker. Oczywiście należałoby stworzyć do tego parę zapisów w ustawie ale na pewno byłoby to dużo lepsze rozwiązanie zarówno dla Państwa jak i pokerzystów niż absurdalne zapisy w aktualnej ustawie. Powinny być dozwolone zarówno gry między graczami (bez zaświadczeń o wygranej lub z zaświadczeniami wystawianymi netto na koniec roku) oraz turnieje z podatkiem w opłacie turniejowej tak jak to było do 31 grudnia 2009 a nie z jakimś bezsensownym dodatkowym podatkiem 25% zabierającym całe potencjalne zyski graczom jaki mamy teraz. Do tego legalizacja gier online na pewno dałaby lepsze efekty niż śmieszne i nieporadne, z góry skazane na porażkę zakazy jakie mamy w projekcie ustawy o hazardzie w internecie.
Po PCA postanowiłem pograć trochę więcej cash games, zacząłem od PLO w której mi szło całkiem nieźle w 2009. Jednakże po namowach Tomsona wróciłem do Texasa i szukania leaków w mojej grze a przede wszystkim z nową motywacją do gry. Jak na razie nie zapeszam ale zarówno postępy w grze jak i wyniki są zadowalające. Zmieniłem też setup, mam teraz monitor 30 cali plus 20 cali w pionie.
W maju na PokerStars kolejny SCOOP z jeszcze większą ilością eventów niż rok temu. Szykuje się super zabawa! Tak jak rok temu zrobimy prop beta dla polskich graczy motywującego do lepszej gry zarówno dla niskich jak i średnich stawek. O szczegółach dam znać jak będzie bliżej do festiwalu.
PokerStars stworzył też swoją grupę na Facebooku gdzie będzie można przeczytać newsy i ciekawe informacje.
Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego to pojadę na EPT do Saalbach. Będzie to połączenie nart i pokera co w moim przypadku na pewno będzie świetną zabawą (jak wielu z Was zapewne wie byłem zawodnikiem w narciarstwie alpejskim).
Pozdrawiam,
Goral


