WCOOP 13-16

WCOOP 13 ? 200 NL Holdem + Rebuy

W turniej zainwestowałem 2 rebuy (jeden o razu) i addona. Mój stolik był bardzo pasywny jak na turnieje rebuy więc festiwalu allinów nie było. Po zakończeniu rebuy i addon miałem stack startowy, czyli 8000 (co i tak było prawie tyle co średnia gdyż wiele osób nie wzięło rebuy lub addon). Odpadłem dość szybko. Z późnej pozycji dostałem AKs, podbiłem jako pierwszy w puli do 300 i po jednym sprawdzającym Big Blind ze statystykami 22/17 zagrał mocnego 3beta do 1300. Normalnie po 3becie tylko sprawdzam z AKs lub nawet pasuje, na przykład na WSOP side event gdzie doszedłem bardzo daleko spasowałem AK i pokazał KK. Lecz przy tych pozycjach i statystykach wyglądało na typowe zagranie squeeze. Postanowiłem zagrać agresywnie i wziąłem sprawy w swoje ręce. Przebiłem za ponad pół stacka. Jakkolwiek by nie był duży zakres u przeciwnika w tej sytuacji to akurat miał AA :). Zagrał allin który już musiałem sprawdzić (oddsy 1:4) a na stół nie przyszło nic do pomocy.

WCOOP 14 ? 300 Stud High

Stud High to zdecydowanie moja najsłabsza odmiana pokera. Celem było utrzymać się w turnieju jak najdłużej a przy tym jak najwięcej się nauczyć. Tak się dodatkowo składa, że najlepszą strategią w Stud High jest gra bardzo tight. Ta odmiana pokera nie wybacza startowania z suboptymalnymi układami. Drawy w kolor i strita zwykle nie dochodzą, niskie pary kończą się w najlepszym razie dwoma niskim parami, które przegrywają z dwoma wysokimi parami itd. Starając się grać zgodnie z tymi wskazówkami rzeczywiście doszedłem daleko bo prawie do miejsc płatnych. Mimo wszystko gdy parę razy pokusiłem się o kradzież ante i bring in lub wystartowałem z marginalną ręką od razu odbijało się to czkawką na stanie moich żetonów. Dwa razy udało się ukraść a za trzecim razem przeciwnik zabierał dwa razy tyle. Pomimo, że nie wygrałem bransoletki WCOOP w Studa to jestem zadowolony, bo wiele się nauczyłem, co będzie procentować w dalszych turniejach łącznie z HORSE.

WCOOP 15 ? 300 Texas Holdem Heads Up

Tak jak Stud High nie jest moją mocną stroną w pokera generalnie, to Heads Up nie jest moją mocną stroną w Texasa. Moja gra ewoluowała od pełnych stolików do stolików short handed gdzie teraz bardzo pewnie się czuję. Jednakże jeśli chodzi o Heads Up to mam świadomość, że jeszcze sporo muszę popracować aby móc powiedzieć, że Heads Up mam opanowane w małym palcu :). Nie oznacza to oczywiście, że nie mam pojęcia jak grać. Preferuję styl agresywny, z podbiciami ze small blinda na poziomie prawie 100%. Pozycja daje taką przewagę, że spokojnie można atakować z dowolnymi dwoma kartami. Brakuje mi jeszcze po prostu godzin rozgrywek Heads Up tak abym wiedział dokładnie co dane zagranie może oznaczać, jak dobra i kiedy jest top para, dwie pary, kiedy przeciwnik blefuje a kiedy ma mocną rękę itd.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

Mimo wszystko pierwszą rundę przeszedłem bez problemów. Cały czas kontrolowałem grę będąc stroną o wiele bardziej agresywną. Gdy przeciwnik sprawdził dwa moje blefy potem płacił za dobre ręce bez problemu. Na koniec gdy miałem bardzo dużą przewagę dostałem AA, jak zwykle podbiłem z SB a przeciwnik po raz pierwszy w całym meczu zagrał allina, sweet :).

W drugim meczu od początku musiałem odrabiać straty. Przeciwnik był lepszy od poprzedniego i nie dał się tak łatwo zepchnąć do obrony. Kluczowym rozdaniem było moje KK na jego KJ i JJx flop. Przegrałem wtedy pół stacka (tylko sprawdzając jego zagrania) i już się nie podniosłem pomimo długiej walki. W ostatnim rozdaniu trafiłem top parę Króli a przeciwnik z dwoma blotkami trafił kolor. Możliwe, że mogłem spasować jeszcze to rozdanie, ale przeciwnik tak często atakował i pokazywał dobre karty, że wydawało się szansa, że tym razem nie ma mocnego układu jest duża.

WCOOP 16 ? 200 Pot Limit Omaha + 1 Rebuy + 1 Addon

Tym razem rozpoczęliśmy z 2000 w żetonach przy blindach 20/40 co jest dość małą ilością biorąc po uwagę jak PLO jest agresywną grą z dużymi pulami. Po rebuy zrobionym od razu i addon za 4000 miałem po godzinie około 8000 czyli stack początkowy. Potem powoli mój stack topniał, zobaczyłem parę nietrafionych flopów oraz parę trafionych. 2 sety musiałem spasować bo po becie na flopie stół zrobił się niebezpieczny na turn. Ciągnąć do fulla na turn nie ma sensu, bo nie ma oddsów. Implied oddsy praktycznie są też niskie bo przeciwnik ze stritem lub kolorem i tak nie dołoży gdy na river stół sparuje. Dwa nutsowe drawy do koloru w wieloobowym pocie nie trafiły. Odpadłem gdy mój top set dam i allin na flopie został pobity przez draw do koloru. Ogólnie turniej dobry z poprawnymi decyzjami, oby takich więcej to na pewno prędzej czy później dobry wynik przyjdzie.

Jutro satelity do EPT oraz kolejne eventy..

Pozdrawiam,

Goral

Kod do rejestracji: POKERTEXAS