Informacja o wyzwaniu jakie zaproponował Tom "durrrr" Dwan zelektryzowała środowisko pokerowe. Bardzo szybko znaleźli się chętni do podjęcia wyzwania, pierwszy pojedynek ma się zacząć po Aussie Milions. Pojawiły się jednak wątpliwości, czy "durrrr" podoła finansowo…
Przypomnijmy na czym polega wyzwanie Dwana. Ma to być pojedynek heads-up o długości minimum 50,000 rozdań w Texas Holdem No Limit lub Omaha Pot Limit na stawkach $200/$400 lub większych. Jeśli na zakończenie pojedynku lepszym bilansem będzie mógł się pochwalić przeciwnik "durrrra" wygrywa on 1,5 miliona USD, jeśli to Dwan będzie lepszy wygrywa on 500,000 USD. Do pojedynku z "durrrrem" zapragnęli stanąć Patrik Antonius, Phil Ivey oraz David Benyamine.
Wszystko wydaje się być jasne, "durrrr" mogący pochwalić się znakomitymi wynikami na stołach cash w 2008 roku chce udowodnić, że jest najlepszym pokerzystą cashowym na świecie, jednak wyniki z początku tego roku sugerują coś odwrotnego i pojawiają się wątpliwości, czy Dwan podoła finansowo wymogom wyzwania.
Wystarczy powiedzieć, że bilans "durrrra" w 2009 roku to minus $2,780,874. Jak na zaledwie niecałe trzy tygodnie nowego roku to przegrane Dwana są astronomiczne. Drugi na liście przegranych w 2009 roku Lars Luzak jest na minusie "zaledwie" 1,5 miliona USD. Warto zaznaczyć, że w przegranych "durrrra" zawiera się również jego sromotna porażka z Antoniusem, kiedy w czasie jednej sesji Dwan przegrał do Fina blisko milion dolarów. Jeśli downswing "durrrra" się utrzyma i dojdą do tego kwoty wypłacane za przegrane challenge to bankroll młodego Amerykanina może spaść w niebezpiecznie niskie rejony. Czy "durrrr" nie przeszarżował ze swoim wyzwaniem?



