Zdania pokerzystów były podzielone już od samego początku: czy ktokolwiek będzie w stanie pokonać durrrra grając heads-up aż na czterech stołach równocześnie? A jeśli nawet, czy w ogóle będzie mu się chciało rozegrać aż 50k rąk? Czy pomysł na urządzenie takiego pojedynku nie jest po prostu szalony?
Debaty na forach trwały nieprzerwanie, aż w końcu chętny się znalazł. A potem drugi. I trzeci! Phil Ivey w czasie rozmowy z Barry Greensteinem dla PokerRoad Radio potwierdził oficjalnie, że postanowił przyjąć wyzwanie Dwana, obecnie czeka więc na swoją kolej: podczas zgłaszania ewentualnej gotowości do wzięcia udziału w ?durrrrmageddonie? – jak już ochrzczono te nieoficjalne zawody o prymat w pokerze ? zdążył go bowiem ubiec David Benyamine , trzecim śmiałkiem z kolei okazał się być oczywiście?Patrik Antonius .
W czasie rozmowy Barry okazał zdziwienie, jak to durrrr nie boi się grać przeciwko Ivey, który w jego mniemaniu jest przecież najlepszym zawodnikiem heads-up na świecie. Phil w odpowiedzi przyznał tylko, iż Dwan najprawdopodobniej ma nad nim przewagę z racji tego, że on sam grywa zazwyczaj jedynie na dwóch stołach HU jednocześnie, więc brak mu doświadczenia, nie mógł jednak tak po prostu owej szczodrej oferty Dwana (1,5mln : 500k) odrzucić, w dodatku zawsze gotów jest zmierzyć się z każdym, kto tylko wyrazi na to chęć.
Zasadniczo Ivey liczy na to, że na przestrzeni 50k zdąży się przestawić i nauczyć, jak stawić durrrrowi czoła na 4 stołach: w końcu 50k to niezliczone godziny gry, młody pokerzysta o wybujałym ego nie do końca więc zdaje sobie jego zdaniem sprawę, iż w tym czasie przeciwnicy będą mieli szansę się dostosować.
Na koniec Ivey nie omieszkał dodać, że najprawdopodobniej ktoś wyjdzie z tego pojedynku…spłukany. Nie miał chyba na myśli siebie?
Fani ostrzą sobie zęby na epickie widowisko, a tymczasem na forum two plus two już można zobaczyć pierwsze efekty pracy z photoshopem.





