„Ktoś kogo znamy odmówił spłaty długu!”

Taka informacja pojawiła się ostatnio na portalu Pokertoke. Serwis został o takiej okoliczności poinformowany przez anonimowego czytelnika.

Rewelacje mają dotyczyć topowego gracza z dziesięcioletnim doświadczeniem gry na najwyższym poziomie, obejmującym wiele stołów finałowych main eventów.

„L jest kłamcą, ale jest szanowany przez wiele osób ze środowiska. On na to nie zasługuje. To gówno”.

L – taki pseudonim wybrał informator, aby (na razie) chronić prawdziwą tożsamość gracza. „L” według podanych informacji jest znanym graczem high stakes. Podczas zeszłorocznego przystanku EPT w Barcelonie zaprosił najbardziej znanych pokerzystów do gry cash z wejściem wartym 400.000€.

W rozgrywce mieli wziąć udział m.in. topowy niemiecki zdobywca bransoletki WSOP – „F”, znany polityk parlamentu europejskiego – „T”, gracz który zaczynał w internecie, ale przeszedł do gry live – „J” oraz znany azjatycki poker pro – „E”.

L poinformował graczy, że żetony zostały pożyczone przez niego z kasyna, zaznaczając że wszystkie wygrane i przegrane będą musiały zostać z nim rozliczone.

Pierwsza sesja rozpoczęła się od blindów 1.000€/2.000€, ale wkrótce wzrosły one do 5.000€/10.000€. W pewnym momencie anonimowy informator scashował swoją wygraną zostawiając przy stole L i E. L zaprosił E do gry heads up, a cała reszta była świadkami.

Po kilku rundach E wygrał prawie wszystkie żetony przy stole, czyli mniej więcej 2.8 miliona euro. Następnie L się odegrał 1.4 miliona, będąc ostatecznie 1.3 miliona euro do przodu.

Następnego dnia całe towarzystwo zebrało się ponownie. Do gry dołączyli m.in. udzielający się organizacjach charytatywnych „P” i „I”. Gra rozpoczęła się od blindów 2.000€/4.000€, lecz wkrótce wzrosły do 2.000€/4.000€/8.000€. Następnie E wygrał flipa z L wygrywając 1.3 miliona euro.

Trzy najbardziej ekscytujące pule zostały rozegrane właśnie pomiędzy E oraz L. Informator pamiętał jak w jednym rozdaniu L podbił do 50k euro preflop, a następnie uderzył na flopie 7-3-3 za 150.000€ co E sprawdził. Ósemka na turn wywołała all in L za ponad 800 tysięcy euro! E sprawdził i pokazał 99, na co zakłopotany L odmówił pokazania kart. Oczywiście potężnie blefował. Kolejny milion kosztem L trafił do E.

W dwóch innych pulach E wygrał kolejne 2 miliony, ostatecznie wygrywając od L ponad trzy miliony euro.

Wszystkie żetony zostały przeliczone w towarzystwie innych graczy. Cały sprzęt – karty, stoły, żetony, a nawet dealer dostarczone zostały przez Casino Barcelona. Nie było możliwości oszustwa. Nic z tego nie robił sobie jednak L, który odmówi spłaty przegranej twierdząc, że gra nie była uczciwa.

Cała historia jest nad wyraz ciekawa. Czemu L nie pokazał kart w rozdaniu z dziewiątkami E? Czyżby był już wtedy martwy? Łatwiejsze się wydaje wskazanie osób, którym informator nadał pseudonimy w postaci poszczególnych liter alfabetu.

I tak zapewne F to Fedor Holz, T to Tony Gouga, J to Daniel Cates, P to Philipp Gruissem, a I to Igor Kurganov. Społeczność pokerowa nie jest pewna co do tego kto może się okazać nierzetelnym graczem. Na giełdzie nazwisk pojawia się m.in. Leon Tsoukernik.

Jednocześnie ciężko wskazać ile prawdy jest w tych informacjach, bowiem osoby mogące coś wiedzieć o sprawie solidarnie nabrały wody w usta.