Wszystko wskazuje na to, że nowa ustawa hazardowa zostanie uchwalona błyskawicznie. Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów, Henryk Kowalczyk, przyznał że prawdopodobnie rząd zajmie się tą sprawą już w przyszłym tygodniu.
Kilka dni temu informowaliśmy Was o zaktualizowanym projekcie ustawy hazardowej, który pojawił się na stronach rządowych. Projekt przewiduje między innymi monopol państwa na większość gier przez internet (w tym pokera), a także blokowanie nielegalnych stron operatorów i płatności. Okazuje się, że prace nad ustawą postępują bardzo szybko – ma ona zostać przegłosowana przez rząd już w przyszłym tygodniu.
Tak szybkie tempo spowodowane jest koniecznością notyfikacji ustawy przez Komisję Europejską. Rząd chce, aby nowe przepisy mogły wejść w życie od nowego roku. – Do doprecyzowania – między ministrem cyfryzacji, RCL a ministrem finansów – zostały tylko zasady blokowania stron internetowych i blokowania płatności. Rząd prawdopodobnie zajmie się tym projektem nie w ten, a w kolejny wtorek – przyznał szef Komitetu Stałego Rady Ministrów, Henryk Kowalczyk.
– Chcemy, by weszła w życie 1 stycznia 2017 r. Ta ustawa wymaga notyfikacji, więc po przyjęciu projektu w lipcu przez rząd, od razu pójdzie do notyfikacji. Ta procedura trwa ok. 3 miesiące, więc spodziewam się, że do końca roku zdążymy – dodał.
Potwierdziły się przypuszczenia, że głównym beneficjentem nowej ustawy będzie Totalizator Sportowy. To właśnie ta firma wykonywać będzie monopol państwa, także jeśli chodzi o pokera online. – On jest już monopolistą w zakresie gier liczbowych. Będzie mógł też organizować w sieci gry karciane i sprzedawać losy Lotto przez internet – czytamy w wywiadzie.
Jednocześnie Kowalczyk przyznał, że ustawa przygotowana przez Jarosława Gowina trafi do kosza. – Pan wicepremier Gowin chciał możliwości zawierania zakładów bukmacherskich w internecie, reklamy zakładów bukmacherskich i legalizacji domowego pokera. Jeśli chodzi o zakłady bukmacherskie w internecie, to jest na to zgoda.
– Na poziomie Komitetu Stałego nadal nie ma zgody na reklamę zakładów bukmacherskich i na domowego pokera. Dopuszczenie reklamowania zakładów jest kuszące, ze względu na dochody z tego tytułu dla sportu itd., ale głównym celem ustawy hazardowej nie jest pozyskanie pieniędzy – wręcz odwrotnie, może być ich nawet mniej – ale odciągnięcie ludzi od hazardu, czyli zapobieganie wpadaniu w uzależnienie od hazardu, bo straty społeczne z tego tytułu są ogromne – zakończył szef KSRM.
Największy absurd zostawiamy sobie na koniec. Hazard w internecie został przez Kowalczyka porównany do… pedofilii i terroryzmu. Z takim podejściem możemy rzeczywiście liczyć na „dobrą zmianę”… – Generalnie zgodnie z prawem europejskim nie można utrudniać dostępu do internetu, natomiast są wyjątki, choćby strony pedofilskie. Analogicznie traktujemy nielegalny hazard czy terroryzm.
Źródło: http://www.pb.pl/4575818,45378,kowalczyk-rzad-prawdopodobnie-za-tydzien-zajmie-sie-ustawa-hazardowa



