Prawnik Mike’a Postle – Niesamowite serie są w pokerze możliwe

0

Wygląda na to, że prawnik Mike'a Postle, który podejrzany jest o oszukiwanie podczas streamowanych gier cashowych, zdecydował się na dość kuriozalną linię obrony.

Sprawa oszustwa Mike'a Postle przerodziła się już w nie lada sagę. Pokerowa społeczność ciągle prowadzi śledztwo i analizuje już nawet najmniejsze szczegóły, takie jak zbliżenia na telefon pokerzysty. Przypomnijmy, że podejrzewa się, iż Postle widział karty rywali mając dostęp do danych z czytników RFID. Pokerowa społeczność podejrzewa, że informacje wyświetlały mu się na ekranie telefonu, na który wyjątkowo często patrzył.

Cała sytuacja jest jeszcze dość świeża, ale internetowa machina ruszyła już. W zeszłym tygodniu złożono pozew przeciwko pokerzyści i Stones Gambling, w którym ponad dwadzieścia osób oskarża pokerzystę o oszustwo, a kasyno o brak należytej ochrony graczy. Kancelaria prawnicza domaga się 10.000.000$ odszkodowania.

Kuriozalna odpowiedź prawnika?

Podejrzenia o oszustwo i współpraca pokerowej społeczności, spowodowały, że sprawa stała się niesamowicie medialna. Zdążyły ją opisać wszystkie gazety, ale nie tylko – podchwyciło ją nawet ESPN i Ringer, czyli ogromne media, które docierają do milionów osób.

Sam Postle od pewnego czasu nie komentował sprawy. Pojawił się tylko w niesamowicie dziwnym podcaście Mike'a Matusowa. Pokerzysta zaznaczył w nim przede wszystkim, że nie wygrał 250.000$. Właściwie jednak nie przedstawił tam konkretnych dowodów na to, że nie oszukiwał.

O sprawie napisało Sacramento Bee. To jeden z lokalnych serwisów – Stones Gambling mieści się właśnie w Sacramento. Gazeta nie nie otrzymała jednak żadnej informacji od pokerzysty. Wypowiedział się jego prawnik William Portanova, który stwierdził jednak, że tak fantastyczne wygrywające serie… są możliwe!

Wygląda na to, że wygrywa dużo w pokera. Ja nie gambluję, bo przegrywam dużo rozdań. Nie wiemy jakie są fakty. Mogę jednak powiedzieć tak: kiedy ja gram, to przegrywam prawie każde rozdania, a więc wiem, że takie serie są możliwe.

Przypomnijmy jednak tutaj, że według analiz społeczności, zwycięska seria Mike'a Postle jest wręcz niewyobrażalna. Pokerzysta był na plusie w ogromnej większość z ponad 80 sesji, które zagrał. Praktycznie nie przegrywał, wygrywając przy okazji dziesiątki tysięcy dolarów na tak niskich stawkach, jak 1/3$. Joey Ingram zauważył, że Portanova to ceniony prawnik. Być może jednak wypowiedź pokazuje w jakim kierunku pójdzie obrona jego klienta.

Kasyno też bada sprawę

Stones Gambling początkowo zaprzeczyło temu, że podczas streamów działy się podejrzane rzeczy. Napór społeczności sprawił jednak, że zatrudniło byłego prokuratora federalnego Michaela Lipmana, aby ten dokładnie zbadał sprawę.

W rozmowie z Sacramento Bee Lipman wspomniał, że część podejrzeń społeczności brana jest pod uwagę. Zaznaczył też jednak, że część to po prostu „poszlaki”.

Zdajemy sobie sprawę z komentarzy i analiz prowadzonych przez pokerową społeczność i zamierzamy je wziąć pod uwagę. Większość jednak to poszlaki dotyczące tego, co mogło się wydarzyć. Przekonujące dowody uda się zapewne znaleźć podczas analizy komputera używanego do realizacji streamu – powiedział.

Lipman dodał, że Stones zatrudniło również zewnętrzną firmę Stroz. Jej pracownicy będą teraz analizowali wszystkie elementy komputerowego wyposażenia streamu. Pokerowa społeczność jest oczywiście ciągle nieufna wobec całego śledztwa Stones Gambling – właśnie przez to, że wcześniej kasyno zaprzeczyło temu, że cokolwiek niepokojącego działo się podczas streamów.

MPN Poker Tour zakończy się w Madrycie