Postlegate – Justin Kuraitis wydaje oświadczenie, reakcja społeczności

0

Kilka dni temu informowaliśmy, że część pokerzystów zdecydowała się podpisać ugodę ze Stones Gambling Hall. Mogłoby się wydawać, że sprawa na jakiś czas ucichnie, chociaż wiedzieliśmy, że część graczy zamierza dalej walczyć.

Wczoraj pojawiły się ciekawe informacje. Mike Postle, który miał oszukać graczy na kwotę około 250.000$, po raz pierwszy od dłuższego czasu wypowiedział się publicznie. Justin Kuraitis, który nadzorował gry w Stones Gambling Hall napisał natomiast długie oświadczenie, które wywołało sporo kontrowersji.

Postle wcześniej odmawiał wywiadów. Pojawił się tylko w podcaście Mike Matusowa, gdzie zarzekał się, że jest niewinny. Wczoraj w tekście Sacramento Bee ukazało się jego oświadczenie.

Wszystko, co mogę powiedzieć, to fakt, że mam do opowiedzenia swoją wersję historii. Będzie ona szokująca nie tylko dla świata pokera i hazardu, ale dla wszystkich.

Będzie to znacznie więcej niż opowieść o mojej niewinności, ale historia siedemnastoletniej kariery i tego, co stało się od momentu pojawienia się oskarżeń. To tak niesamowita historia, że opowiadam ją Dave'owi Broome'owi z 25/7 Production, który stworzy o niej film dokumentalny.

Kuriozalne oświadczenie Kuraitisa

Przypomnijmy, że w całej sprawie pojawia się też nazwisko Justina Kuraitisa. Dyrektor turniejowy Stones był osobą odpowiedzialną za nadzorowanie gier cashowych i jego dziwne zachowanie wskazywało, że część osób typowała go nawet jako osobę, która współpracowała z Mikiem Postle.

Wczoraj Kuraitis opublikował oświadczenie na Twitterze.

Oglądałem z niesamowitym zdumieniem to, że Joey Ingram przeznaczał kolejne godziny na zajmowanie się tym „PostleGate”. Niektóre z filmów dawały dużą rozrywkę i na pewno służyły popularyzacji Ingrama, ale oglądając je, zrozumiałem, że posługiwał się fałszywymi statystykami, wybiórczym podejściem do rozdań i ignorowaniem statystyk, które nie pasują do jego wersji historii – czytamy w oświadczeniu.

Kuraitis oskarżył wszystkie osoby zajmujące się sprawą o stworzenie „machiny propagandowej”, w której ignorowano argumenty drugiej strony. Dodatkowo zaatakował Veronicę Brill, która jako pierwsza zwróciła uwagę na to, że run Postle'a jest wyjątkowo udany. Dyrektor turniejowe zasugerował, że nigdy nie dostarczyła mu odpowiednich dowodów oszustwa pokerzysty.

Zaatakował również całą pokerową społeczność. – Atak tłumu na Twitterze był okropny i miał konsekwencje w życiu. Nigdy nie doświadczyłem tyle nienawiści, ignorancji, a nawet gróźb przemocy. Wszystko z powodu jednej osoby na Twitterze i tłumu, który winny był jej uwierzyć bez faktów – napisał.

Jeżeli Kuraitis po tym oświadczeniu spodziewał się słów wsparcia lub przeprosin, to musiał się srodze zawieść. Wiele osób (na czele z Veronicą Brill) rozpoczęło z nim dyskusję, sugerując mu, że jego argumenty wyglądają komicznie w świetle dowodów zebranych przez społeczność. Pojawiły się wręcz sugestie, że tym oświadczeniem potwierdził, iż wiedział co dzieje się w grach z Postlem. Dobrze podsumował to Doug Polk.

Ty i Postle jesteście niewinni w świetle prawa, bo system prawny nie jest odpowiedni, aby udowodnić, czy oszukiwaliście, czy nie.

Hazardowe długi ciężko jest wyegzekwować przed sądem.

Przestań proszę obrażać pokerową społeczność tym kompletnym nonsensem – napisał.

Mac VerStandig, który prowadził sprawę pokerzystów, powiedział Sacramento Bee, że część jego klientów „zadowoleniem” podpisała ugodę. Nie było pośród tych osób Brill, która napisała wczoraj, że zamierza dalej „opowiadać prawdę”.

WPT World Online Championships – Dima Urbanowicz w finale Main Eventu!