Doug Polk – wygrywa miliony, choć kiedyś chciał zrezygnować

0
526
Doug Polk

Parę dni temu Doug Polk wygrał event One Drop, za co otrzymał ponad 3 miliony dolarów. Nie wszyscy jednak wiedzą, że na początku kariery, dziesięć lat temu, nie miał pewności, czy grind jest dobrym wyborem. Swoimi wątpliwościami postanowił podzielić się z forum 2+2.

Polk to dzisiaj znakomity pokerzysta, a właściwie człowiek-orkiestra. Oprócz fantastycznych wyników online i live, prowadzi popularny kanał na Youtube, streamuje grę i stara się regularnie komentować wydarzenia pokerowej rzeczywistości.

Początki jego kariery to jednak spore wątpliwości, czy poker jest dobrym wyborem. Wiemy to, bo kilka dni temu Allen Kessler, zwrócił uwagę na wpis Polka z forum 2+2 pochodzący z 2007 roku. To właśnie wtedy Doug zdecydował się na porzucenie studiów i poświęcenie się grindowi. Pisał:

Za każdym razem, kiedy zaczyna iść dobrze, zaliczam potężną huśtawkę i bankrutuję, a później muszę znów wpłacać pieniądze. Teraz mam ostatnie 30$, a nie wiem nawet, co mam napisać. Nie chodzi o to, że nie mam kasy, ale jeżeli znowu uzyskam kapitał i będę marginalnie przegrywającym pokerzystą, to jaki to w ogóle ma sens?

Amerykanin pisał, że nie pomagają pokerowe aplikacja takie jak Pokertracker. Nie potrafił zrozumieć, w jaki sposób nazywać można pokerowe gry możliwymi do „pokonania”. Po 15 tysiącach rozdań nie wiedział, co ma dalej robić. Chociaż wszyscy uważali, że gry dziesięć lat temu były bardzo proste – Polk miał zupełnie inne zdanie.

Być może najbardziej frustrującą rzeczą jest to, że ludzie tutaj uważają, że te wszystkie gry są takie łatwe. Nie wiem, co powiedzieć. Nie radzę sobie na mikrolimitach, w turniejach SNG oraz MTT, a kiedy wygrywam, to tylko małe kwoty, które trochę rekompensują przegrane. Wtedy wchodzą tutaj, próbuję się czegoś nauczyć, i czuję, że stoję w miejscu zablokowany, a moja gra się nie poprawia.

Doug Polk
Doug Polk (fot: Pokernews.com)

Miłość do pokera była zbyt mocna

Polk przyznał, że kocha pokera, dlatego ciągle próbuje grać i chce zacząć wygrywać. Czuł, że ma umiejętności, ale potrzebuje kogoś, kto naprowadzi go na odpowiedni tok rozumowania i pomoże pojąć kluczowe koncepcje.

Chyba chciałbym spytać, czy znalazłby się tutaj ktoś, kto z dobroci serca pomógłby mi zrozumieć kwestie zarządzania kapitałem, sposoby na wspinanie się po stawkach, a także, co najważniejsze, pozwolił na pokera spojrzeć w świeży sposób. Muszę tylko poukładać swoją grę, inaczej będę musiał zrezygnować, bo nie mogę na tracić pieniędzy.

Przyszły mistrz One Dropa dostał wtedy sporo porad, a na 2+2 wielokrotnie prosił o uwagi dotyczące rozgrywania rozdań. Szybko wspiął się na stawki 1/2$, zebrał 10.000$, ale pojawiły się kolejne trudności. W 2009 roku znalazł jednak grę, która stała się jego chlebem powszednim. Mowa oczywiście o no-limit holdem heads-up, w której po kilku miesiącach wszedł na stawki 50/100$!

    O pokerze pisze od kilku lat - głównie na PokerTexas. Fan czterech kart, tłumacz hazardowy, obserwator e-sportu i sceny Hearthstone'a.